piątek, 27 czerwca 2014

Głęboka Lekcja Życia

Do napisania dziejszego postu zainspirowała mnie książka Elisabeth  Kübler-Ross pt: "Rozmowy o śmierci i umieraniu".
Jest to jedna z najwazniejszych książek które zostały napisane na temat pomocy i opieki nad osobami nieuleczalnie chorymi.

Książka ta szybko stała się bestsellerem, a magazyn "Life" nazwał ją "głęboką lekcją życia".

Autorka przedstawia w książce psychologiczną teorię reakcji reakcji pacjęta na wiadomość o nieuleczalnej chorobie i bliskiej perspektywie śmierci. 
Wyłoniła ona pięć etapów psychologicznych, które przechodzi pacjet, są one następujące:

- zaprzeczenie
- gniew
- targowanie się (negocjacja)
- depresja
- akceptacja

Na podstawie jej książki postała "krzywa żałoby". Co oznacza ten termin?
Analogicznie bliscy, rodzina i przyjaciele również pzrechodzą przez te pięć faz psychologicznyc. Nie należy jednak zakładać, że u każdej osoby wystąpią wszystkie te fazy. Mogą one również ulec przesunięciu czy przemieszczeniu. Każny z nas przeżywa żałobę w swój własny, często specyficzny sposób. Na pewno dobrze jest mieć świadomość ich obecności i następowania. 

Może komuś z czytających ta informacja pomoże w samookreśleniu swojej fazy, może w określeniu fazy, w jakiej przebywa ktoś bliski. Jest to ważne w doborze rodzaju pomocy dla takiej osoby. Bo czasem osoby przebywajace zbyt długo w stanie depresji czy też traumy potrzebują pomocnego impulsu z zewnątrz. Od tego czy dojdziemy do fazy piątej zalezy przecież jakość naszego życia i zdrowie.


Elisabeth  Kübler-Ross - sławna na całym świecie lekarka, psychiatra, tanatolog, znana ze swojej pracy z dziećmi i chorymi na AIDS. To jej właśnie przypisuje się zainicjowanie ruchu hospicyjnego w Stanach Zjednoczonych.






poniedziałek, 23 czerwca 2014

Pamięć o Ojcu


 Poniedziałek, początek tygodnia, zabieganie ranne, w pracy nowe zadania, po pracy jeszcze więcej rzeczy do zrobienia….

A może jednak zatrzymasz się na chwilę, odwiedzić lub choćby zadzwonisz do swojego Taty.
Myślę, że tak jak Ty, jak ja i jak każdy inny człowiek czeka na kilka życzliwych słów, podarowany czas, zainteresowanie, czeka na Ciebie.

Mój Ojciec zmarł ponad dwadzieścia lat temu, ale pamiętam, pamiętam szczególnie dziś.

Dziś podaruję Mu chwilę czasu, ciepłe słowa, blask znicza i myśli puszczone w niebo jak latawiec wspomnień...





czwartek, 19 czerwca 2014

Dziś o odwadze.

Dziś chciałabym podzielić się z Wami jednym opowiadaniem z książki pt. "Balsam dla Duszy".
Jako, że już w wstępie autorzy zachęcają się do dzielenia i przekazywania dalej opowiadań z prośbą o pamiętaniu podania źródła, postanowiłam umieścić na blogu jedno z pięknych, wziętych z życia opowiadań. Opowiadanie, które na mnie wywarło bardzo duże wrażenie. Opowieść jest o odwadze, i miłości.

Balsam dla Duszy - Opowiadania krzepiące serce.
Autorzy: Jack Canfield, Mark Victor Hansen.

Odwaga

"Więc uważasz, że jestem odważna? - zapytała.
- Owszem, tak właśnie uważam.
- Hmm, może i jestem. Ale tylko dlatego, ze miałam doskonałych nauczycieli. Opowiem ci o jednym z nich. Wiele lat temu, gdy pracowałam jako ochotniczka w Stanford Hospital, poznałam małą dziewczynkę, Lizę, która cierpiała na pewną rzadką i bardzo poważną chorobę. Jedyną szansą ratunku była transfuzja krwi jej pięcioletniego braciszka, którym jakimś cudem pokonał tą sama dolegliwość, a w jego krwi wytworzyły się przeciwciała zdolne zwalczyć chorobę. Lekarz wyjaśnił chłopczykowi sytuację, a potem zapytał, czy zechciałby oddać krew swojej siostrzyczce. Malec nie wahał się wcale Wziął głęboki oddech i rzekł: "Zrobię tak, jeśli to ją uratuje". 

Podczas zabiegu chłopczyk leżał na łóżku obok swojej siostry i ciągle się uśmiechał. Zresztą uśmiech pojawił się na twarzach nas wszystkich, skoro tylko spostrzegliśmy, jak policzki Lizy nabierają powoli rumieńców. Nagle twarz chłopca pobladła a z jego ust zniknął radosny wyraz. Malec spojrzał na lekarza i spytał drżącym głosikiem: "Czy teraz zacznę już umierać?".

Widzisz, chłopiec, zaledwie pięcioletni, źle zrozumiał lekarza. Sądził, że będzie musiał oddać swojej siostrzyczce cała krew.

Tak, tak... Nauczyłam się odwagi, ponieważ miałam doskonałych nauczycieli."

                                                                                                Dan Millman






czwartek, 12 czerwca 2014

Wirtualny Cmentarz dla Zwierząt

A dziś troszkę o części Portalu Wirtualnej Pamięci poświęconej zwierzętom.

Tak jak już wspominałam we wcześniejszych wpisach Portal składa się z sześciu części a jedną z nich jest Wirtualny Cmentarz dla Zwierząt.

Spytacie, dlaczego cześć poświęcona zwierzętom?
Ponieważ dla wielu ludzi są członkami rodziny, czasem czworonożnymi a czasem jak w przypadku ptaków dwunożnymi i skrzydlatymi przyjaciółmi.
Tak, wielu z nas przywiązuje się do swojego zwierzęcia emocjonalnie a nasze pupile to mądre i inteligentne stworzenia, które odwdzięczają się nam szczerą, prawdziwą miłością niezafałszowaną jakimkolwiek pozoranctwem.

Właśnie, dlatego wielu posiadaczy zwierząt domowych chciałaby pochować po śmierci swoje zwierzęta. Niestety nie zawsze jest to możliwe.
I dlatego, w odpowiedzi na tą potrzebę powstaje Wirtualny Cmentarz dla Zwierząt.

Tu właśnie będziecie mogli wybrać miejsce gdzie symbolicznie powstanie pomnik dla ukochanego zwierzęcia.
Jest to symbolika, ale jakże ważna w życiu człowieka, pomaga w pożegnaniu bliskiego stworzenia i w zatrzymaniu wspomnień.

Tu również będziecie mogli zapalić wirtualna świeczką, gwiazdę lub zostawić kwiaty, napisać wspomnienie, umieścić kilka zdjęć  i… na chwilkę zatrzymać się aby przypomnieć sobie najmilsze wspólne momenty....





  

czwartek, 5 czerwca 2014

Po co komu Wirtualne Niebo?

Dobre pytanie, sama zastanawiałam się nad tym przez jakiś czas - jeszcze przed oddaniem projektu strony do wykonania – czy Wirtualne Niebo jest potrzebne na portalu. I doszłam do wniosku, że tak, dla tych wszystkich osób, które będą chciały wykorzystać symbolikę światła i pozostawić mały ślad na tym Niebie to będzie naprawdę dobra możliwość.

A dlaczego stworzyłam w samym projekcie Wirtualne Niebo? Ponieważ światło od zawsze towarzyszyło rytuałom związanym z zatrzymaniem pamięci o Zmarłych. Znicze i świece są zapalane na grobach aby uspokoić nieśmiertelne dusze Zmarłych. Na Wirtualnym Niebie będzie można  zapalić świeczkę lub gwiazdę w Ich intencji, zatrzymać się na chwilę, pozwolić na zadumę …

Tu będzie można złożyć hołd również tym wszystkim, którzy z różnych powodów nie mogli zostać pochowani na cmentarzach.

PS. Zapalanie świeczek i gwiazd będzie opcją płatną a wszystkie pieniądze jakie będą wpływać z tej funkcji (i nie tylko tej) chce przeznaczyć na zbudowanie cmentarza dla zwierząt domowych.  I naprawdę mam nadzieję, że strona umożliwi mi spełnienie tego marzenia i celu.